
W ciągu ostatnich dwóch dekad Polska mierzy się z niepokojącą tendencją: liczba nieaktywnych fizycznie obywateli nieustannie rośnie. Jeśli w 2004 roku nieaktywne było 46% dorosłych, to do 2018 roku odsetek ten wzrósł do 56%. Dlaczego coraz więcej osób wybiera siedzący tryb życia i jakie zagrożenia pojawiają się dla zdrowia narodu oraz gospodarki kraju? Jak przełamać ten niebezpieczny trend i jakie realne rozwiązania proponują eksperci?
Zrozumienie przyczyn i możliwości zmian to zadanie nie tylko dla lekarzy, ale dla każdego, komu zależy na przyszłości społeczeństwa.
Skala problemu: dynamika i statystyka
Wskaźniki nieaktywności fizycznej wśród Polaków rosną niemal każdego roku. Zgodnie z danymi Polskiej Akademii Nauk (PAN), badań WOBASZ oraz Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), w 2004 roku 46% dorosłych nie podejmowało wystarczającej aktywności fizycznej, w 2008 roku odsetek ten wzrósł do 49%, w 2013 roku — do 52%, a w 2018 roku już do 56%. Oznacza to, że ponad połowa polskiego społeczeństwa prowadzi siedzący tryb życia.
Międzynarodowe standardy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w zakresie aktywności fizycznej spełnia jedynie 32% dorosłej populacji kraju. Warto zaznaczyć, że problem dotyczy wszystkich grup wiekowych. Nieaktywnych, według różnych szacunków, pozostaje 50–60% Polaków, co plasuje Polskę wśród krajów o jednym z najniższych poziomów regularnej aktywności fizycznej w Europie.
Przyczyny spadku aktywności fizycznej
Co sprawia, że Polacy poruszają się coraz mniej? Urbanizacja prowadzi do wypierania spacerów i tradycyjnych form spędzania wolnego czasu przez samochody i gadżety. Technologie czynią pracę i codzienne życie wygodniejszymi, ale oddalają ludzi od aktywności fizycznej. Zmienił się także ogólny rytm życia — często nie zostaje czasu ani na siłownię, ani na zwykłą gimnastykę.
Zamiast tego przeciętny mieszkaniec Polski preferuje różne formy biernego wypoczynku. Kobiety tradycyjnie oglądają seriale lub przeglądają media społecznościowe. Mężczyźni częściej wybierają gry komputerowe. W segmencie gier mobilnych nie ma wyraźnego podziału ze względu na płeć — gry na smartfonie podobają się wszystkim. Zazwyczaj są to gry zręcznościowe lub logiczne o krótkich sesjach.
Polacy wybierają także gry, które mają element hazardu. Głównie wynika to z aktywnej reklamy i różnorodnych promocji. Jak podaje www.polskiekasyna.biz, istnieje dość duża liczba kasyn online, które oferują graczom bonusy bez depozytu. Sprawia to, że gry hazardowe są jeszcze bardziej atrakcyjne dla Polaków, a co za tym idzie, wskaźnik braku aktywności fizycznej wśród społeczeństwa rośnie.
Polacy jako formy biernego odpoczynku wybierają także tak pożyteczne zajęcia, jak słuchanie muzyki i czytanie. Jednak i one, chociaż korzystne, powinny być wykonywane z umiarem i w idealnym przypadku łączone z aktywnością fizyczną.
Szczególne zaniepokojenie budzi powszechność zwolnień uczniów z lekcji wychowania fizycznego. Dzieci i młodzież coraz częściej uzyskują zwolnienia z powodów medycznych i psychologicznych, związanych z brakiem pewności siebie, wstydem z powodu nadwagi lub niskiego poziomu sprawności fizycznej. Społeczne stereotypy, strach przed krytyką ze strony rówieśników i brak atrakcyjnych form zajęć tylko wzmacniają to błędne koło. Co przeszkadza Polakom uczynić ruch częścią codzienności i wyjść poza ramy biernej egzystencji?
Konsekwencje dla zdrowia i gospodarki
Niedobór aktywności fizycznej to nie tylko problem osobisty, ale i obciążenie dla społeczeństwa. Do najbardziej zauważalnych skutków należą wzrost liczby chorób przewlekłych, w tym otyłości, cukrzycy i chorób serca. Według danych PAN, niska aktywność jest przyczyną 7,4–8,3% wszystkich zgonów w Polsce, niezależnie od ich przyczyny.
Spada oczekiwana długość życia: gdyby wszyscy nieaktywni Polacy zaczęli stosować się do zaleceń WHO, średnia długość życia wzrosłaby o ponad 4 lata. Straty ekonomiczne są również znaczące.
Bezpośrednie koszty leczenia chorób związanych z brakiem aktywności fizycznej stanowią od 2% do 11% całkowitych wydatków na ochronę zdrowia (od 1,5 do 8,4 mld $ rocznie), a pośrednie — z powodu utraty zdolności do pracy, konieczności opieki i utraty lat pełnowartościowego życia — osiągają jeszcze większe wartości.
Światowe dane potwierdzają: w 2016 roku sektor ochrony zdrowia poniósł globalne straty wynikające z braku aktywności fizycznej w wysokości 32,2 mld $ tylko w sektorze publicznym. Polskie gospodarstwa domowe i państwo tracą co roku miliardy złotych.
Sytuacja dzieci i młodzieży
Szczególnie niepokojącym ogniwem są dzieci i młodzież. W ciągu ostatnich 20–30 lat, według wyników testów sprawnościowych, współcześni uczniowie są znacznie słabsi niż ich rówieśnicy z poprzednich pokoleń. Zwolnienia z WF-u stają się powszechne, a najczęściej uzyskują je właśnie dzieci z nadwagą i niskim poziomem sprawności.
Badania PAN pokazują: wielu nastolatków unika zajęć z obawy przed wyśmianiem lub wyróżnieniem się na tle rówieśników. W ostatnich latach obserwuje się gwałtowny spadek pewności siebie — kultura fizyczna zastępowana jest wirtualnymi zainteresowaniami. Jak przywrócić zainteresowanie ruchem nowemu pokoleniu i uczynić sport elementem codzienności każdego dziecka?
Kontekst międzynarodowy: porównania i lekcje
Porównując Polskę z innymi krajami Europy, Polska i Portugalia na przełomie XX i XXI wieku znalazły się wśród liderów pod względem niskiej aktywności fizycznej. Tymczasem kraje o wysokim poziomie aktywności — Australia, Wielka Brytania, państwa skandynawskie — odniosły sukces dzięki krajowym strategiom, szerokiej koordynacji między ministerstwami oraz rozwojowi infrastruktury sportowej.
Na przykład w Szwecji i Danii aktywnie wprowadzano ścieżki rowerowe, rozwijano masowy sport dla rodzin, a szkoły oferowały różnorodne i atrakcyjne formy aktywności fizycznej. Kraje te inwestowały znaczne środki w popularyzację sportu poprzez kampanie informacyjne, bodźce finansowe i integrację ruchu z codziennym życiem społeczeństwa. Różnice tkwią nie tylko w gospodarce, ale także w konsekwentnym podejściu międzyresortowym.
Rekomendacje ekspertów i przykłady udanych praktyk
Eksperci PAN proponują kompleksowe rozwiązania obejmujące wszystkie sfery społeczeństwa. Przede wszystkim podkreślają znaczenie stworzenia szerokiej koalicji: powinny być zaangażowane nie tylko Ministerstwo Sportu, Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Edukacji, ale również władze lokalne, organizacje społeczne, kluby sportowe i uczelnie. Profesjonaliści podkreślają konieczność opracowania nowej podstawy prawnej zamiast obowiązującej ustawy o sporcie.
Wśród kluczowych kroków wyróżniają:
1. Wprowadzenie do programów nauczania szkół i uczelni informacji o korzyściach regularnej aktywności fizycznej dla zdrowia.
2. Monitoring i stała analiza poziomu aktywności fizycznej oraz stanu zdrowia społeczeństwa na poziomie państwowym.
3. Modernizacja szkolnych i miejskich obiektów sportowych z uwzględnieniem potrzeb współczesnej młodzieży.
4. Rozwój infrastruktury rowerowej, parków i przestrzeni publicznych dla dostępnej i bezpiecznej aktywności fizycznej.
5. Wsparcie krajowych badań naukowych dotyczących wpływu siedzącego trybu życia.
6. Prowadzenie szeroko zakrojonych ogólnokrajowych kampanii edukacyjnych.
To właśnie skoordynowane działania różnych struktur przynoszą najlepsze rezultaty, co potwierdzają przykłady krajów zagranicznych. Tam, gdzie polityka państwowa, infrastruktura i wsparcie informacyjne idą w parze, udaje się podnieść ogólny poziom aktywności społeczeństwa.
Projekt „Polskie Zdrowie 2.0”: cele, uczestnicy i zadania
Jednym z nowoczesnych narzędzi polskiego środowiska eksperckiego stał się projekt „Polskie Zdrowie 2.0” zainicjowany przez Komitet Zdrowia Publicznego PAN. Jego misją jest edukacja, szerzenie wiedzy naukowej oraz wpływ na kształtowanie polityki zdrowotnej. W skład grupy roboczej weszło 64 ekspertów: zarówno naukowców, jak i praktyków z dziedziny medycyny, sportu i edukacji.
Projekt jest szczególnie aktualny w kontekście przygotowania programów politycznych w obszarze zdrowia publicznego: rekomendacje są skierowane zarówno do polityków, jak i dziennikarzy, pracowników medycznych oraz szerokiego grona obywateli. Autorzy mają nadzieję, że ich doświadczenia i wypracowane rozwiązania staną się podstawą przyszłych decyzji państwowych.
Problem niskiej aktywności fizycznej stał się wyzwaniem narodowym, wymagającym koordynacji wysiłków władz, ekspertów, rodziców i samych obywateli. Pozostaje pytanie: jakie kroki może podjąć każdy z nas dla własnego zdrowia i dla dobra wszystkich Polaków? Ta dyskusja dopiero się zaczyna i wymaga stałej uwagi społeczeństwa.

